Gdy dni stają się dłuższe, rzeka Izara zmienia się w tętniącą życiem scenę plenerową dla entuzjastów tańca. Serce tego letniego ruchu bije przede wszystkim przy kładce Kabelsteg tuż za Muffathalle oraz na żwirowych brzegach w pobliżu mostu Reichenbachbrücke. Tutaj spontanicznie spotykają się osoby o podobnych zainteresowaniach, aby pod gołym niebem poczuć pod stopami piasek i ciepły asfalt. Nie potrzeba eleganckiego stroju ani drogich biletów wstępu, wystarczy przenośny głośnik Bluetooth i odpowiednie nastawienie. Ta niezobowiązująca atmosfera przyciąga tancerzy na wszystkich poziomach zaawansowania, od zupełnie początkujących, którzy właśnie odwiedzili swoją pierwszą szkołę tańca w Monachium dla początkujących, aż po doświadczone osobistości sceny.
Magia tych wieczorów tkwi w ich spontaniczności i otwartości. Podczas gdy nurt Izary cicho szumi, rytmy Salsa, Bachata i Kizomba mieszają się ze śmiechem ludzi. W przeciwieństwie do zamkniętych klubów, nie ma tu żadnych barier: przechodnie zatrzymują się, klaszczą w rytm muzyki i nierzadko są spontanicznie zapraszani do wspólnej zabawy. Te niezobowiązujące spotkania tworzą klimat życia nad Izarą i pokazują, jak łatwo można nawiązywać kontakty tańcząc w Monachium. Kto raz doświadczył uczucia tańca w obrocie podczas zachodu słońca przy moście Reichenbachbrücke, ten rozumie, dlaczego ta społeczność latem tak mocno się ze sobą zżywa.