Krąg przyjaciół potrzebuje innych ustaleń niż para taneczna
Jeśli chcesz wspólnie poznawać Zurych ze znajomymi z parkietu, warto jasno rozróżnić dwie sytuacje: partnerstwo treningowe skupia się na współpracy dwóch osób. Krąg przyjaciół może się natomiast spotkać także wtedy, gdy kogoś zabraknie albo ktoś nie ma dziś ochoty tańczyć. Deklaracja dotyczy wspólnego spotkania, a nie wyłącznego partnera do tańca. Dzięki temu zaproszenie nie staje się przypadkiem zobowiązaniem do spędzenia całego wieczoru na wspólnym tańcu.
Można to ująć konkretnie: „Spotykamy się wcześniej na jedzenie, a potem każdy tańczy, na ile ma ochotę”. Jeśli ktoś potrzebuje przerwy, może zostać na swoim miejscu. Przywitanie się z innymi znajomymi nie oznacza końca przyjaźni. Różny poziom doświadczenia też nie jest przeszkodą, o ile nikt nie udziela nieproszonych lekcji ani nie poprawia innych przy całej grupie.
Podczas wspólnych zajęć kursowych obowiązują też zasady nauki. Poradnik o sprawiedliwych rozwiązaniach przy nieparzystej liczbie uczestników wyjaśnia, jak można zorganizować zmiany partnerów i przerwy. W przypadku dobrowolnego spotkania treningowego pomocny będzie prosty plan między dwiema lekcjami kursu. W obu przypadkach to wspólna aktywność, a nie miara waszej przyjaźni. Zaplanuj więc też czas, w którym nikt nie musi liczyć kroków.









